poniedziałek, 9 stycznia 2017

Terrazzo, czyli materiał dla odważnych.

  
  Tak, wydaje mi się ze w okresie fascynacji minimalizmem, szarym gresem za 50zł/m2, prywatni inwestorzy w Polsce boja się wychodzić przed szereg. Na rynku mamy tak ogromna ilość przeróżnych materiałów, niestety gazety wnętrzarskie i telewizja śniadaniowa pokazuje tylko tę bezpieczną, prostą i szarą drogę dla naszych wnętrz. Mielone i mielone jest non stop jest dokładnie to samo. Nie zrozumcie mnie źle, ja tez uwielbiam minimal oraz beton, zależy jednak by jeśli to możliwe eksperymentować. 
  Dziś chciałabym pokazać materiał który kojarzy się Wam zapewne z posadzką starego urzędu, płytą nagrobka lub podłogą w bloku z płyty w którym mieszka Wasza babcia. Terrazzo (które możecie zapewne znać jako lastriko) to mieszanka wody, cementu oraz kruszywa. Przy użyciu kolorowego kamienia materiał idealnie sprawdza się prawie we wszystkich wnętrzach zaczynając od retro przez klasykę kończąc na minimalu z wysokiej półki. Kolorowy kamień w zaprawie to żadna nowość, przypomnijcie sobie Gaudi'ego czy Le Corbusier'a. Dziś w Polsce odważne kolorowe terrazzo możemy spotkać niestety jedynie w modnych knajpach (przynajmniej tak wynika z mojej obserwacji). 
  Wybrałam dla Was kilka przykładów wnętrz, prywatnych i komercyjnych gdzie z powodzeniem wykorzystano terrazzo. Mam nadzieję że zakochacie się w nim tak samo mocno jak ja.






  Do wyboru mamy niezliczoną ilość mixów kolorystycznych. Możemy pozwolić sobie na czyste szaleństwo. Wybrałam dla Was kilka moich ulubionych przykładów. Mamy tu kompozycje z mniejszych i większych kamyczków. Bardziej lub mniej jednolite mieszanki, z białą lub kolorową zaprawą.  







  A teraz kilka przykładów zestawień, które fajnie pokazują jak terrazzo świetnie łączy się z innymi materiałami.  
  Drewno, marmur, bawełna, aksamit czy nawet żywa roślinka, wszystko tutaj ze sobą gra.